CryptoPunks: Jak 10 000 pikselowych NFT przeszło do historii

CryptoPunks: Jak 10 000 pikselowych NFT przeszło do historii

Jedna maleńka pikselowa twarz. Dwadzieścia cztery na dwadzieścia cztery. Sprzedano ją za 23,7 miliona dolarów. Osiem podobnych wisi teraz w Museum of Modern Art, przekazanych w darze i traktowanych poważnie jako dzieła sztuki. Ten sam projekt w obu przypadkach: CryptoPunks, partia 10 000 portretów rysunkowych, które dwóch programistów rozdało za darmo w 2017 roku.

Za osiem lat za darmo, na ścianie muzeum. To historia warta opowiedzenia, a nie o cenach, które rosną i spadają. Chodzi o to, skąd się wzięły te rzeczy, o wirusa, który omal ich nie zabił pierwszego dnia, o to, jak awatar z kreskówki stał się obiektem westchnień celebrytów i o to, co po cichu zmienili w posiadaniu czegokolwiek online.

Czym są CryptoPunki: Portrety w 10 000 pikseli

CryptoPunk to maleńka buźka. Dwadzieścia cztery piksele na dwadzieścia cztery, pikselowa grafika narysowana w kanciastym, 8-bitowym stylu gier arcade z lat 80. Istnieje ich dziesięć tysięcy. Więcej nigdy nie powstanie. Każdy jest inny, każdy funkcjonuje w blockchainie Ethereum, a limit jest egzekwowany przez kod, a nie obiecywany w prezentacji. Ten ostatni szczegół ma większe znaczenie, niż się wydaje. To właśnie dlatego ktokolwiek się tym przejmuje.

Pięć typów i 87 atrybutów

Każdy Punk jest generowany algorytmicznie z puli 87 cech: fryzur, kapeluszy, okularów, fajek, kolczyków, wszystkiego. Mały kawałek generatywnej sztuki kolekcjonerskiej, zmontowany za pomocą kodu. Twarz może mieć siedem z tych cech, albo tylko jedną, albo wcale. Im rzadsza mieszanka, tym więcej osób płaci. A niektóre cechy są naprawdę rzadkie. Tylko 44 Punki noszą czapki. Tylko 78 ma wystające zęby. Jeden nietypowy dodatek może podnieść cenę Punku o sześć cyfr. Następnie jest pięć typów postaci, a ich liczba jest celowo asymetryczna. Ta asymetryczność nadała kolekcji prestiżową drabinę, zanim jakikolwiek Punk zmienił właściciela. Twarz z siedmioma cechami, lub bez, bije na głowę zwykłe dwie lub trzy.

Typ Liczyć Rzadkość
Mężczyzna 6039 Wspólny
Kobieta 3840 Wspólny
Bałwan 88 Rzadki
Małpa 24 Bardzo rzadkie
Obcy 9 Legendarny

Dlaczego istnieją na blockchainie Ethereum

Oto krótka informacja techniczna. Większość NFT to po prostu paragon wskazujący na obraz znajdujący się na czyimś serwerze. CryptoPunks są inne. Samo dzieło sztuki żyje w Ethereum, w pełni onchain, generatywne dzieło sztuki oparte na Ethereum, które nie może po cichu zniknąć, jeśli firma upadnie lub zapomni opłacić rachunku za hosting. Ta trwałość była głównym założeniem. Pomogła również spopularyzować ideę niewymienialnego tokena, formatu własności cyfrowej, który standard ERC-721 później zapisał dla całej branży NFT.

Korzenie londyńskiego punku i cyberpunku

Wygląd był kwestią wyboru. Hall i Watkinson inspirowali się londyńską sceną punkową lat 80. i kulturą cyberpunku lat 90.: irokezami, bujnymi włosami i papierosami zwisającymi z pikselowych ust. Nazwa nawiązywała do subkultury zbudowanej na odrzuceniu mainstreamu, co jest zabawne, biorąc pod uwagę, gdzie wylądowali Punkowcy. Jest w tym prawdziwe napięcie. Punk był antyestablishmentowy, antykomercyjny, dumnie tani. CryptoPunks wzięli ten wizerunek i przekształcili go w jeden z najdroższych, najbardziej ekskluzywnych aktywów online. Zdrada odniesienia, czy chytry żart o wartości? Zależy, jak bardzo cyniczny jesteś. Tak czy inaczej, sprzeczność tkwi w samym DNA projektu.

Jak Larva Labs uruchomiło CryptoPunks w 2017 roku

CryptoPunks narodziło się jako projekt artystyczny i eksperyment, a nie plan biznesowy. Hall i Watkinson, dwaj kanadyjscy programiści prowadzący studio Larva Labs, chcieli sprawdzić, czy kilka linijek kodu może sprawić, że cyfrowy przedmiot będzie wydawał się równie realistyczny w posiadaniu, jak fizyczny przedmiot kolekcjonerski. Kolekcja wystartowała w czerwcu 2017 roku, dokładnie 23 czerwca, na długo zanim słowo NFT cokolwiek komukolwiek powiedziało.

Prawie nikt nie skorzystał z darmowego roszczenia

Spośród 10 000 Punków, 9 000 było dostępnych za darmo. Każdy posiadacz portfela Ethereum mógł odebrać jeden za niewielką opłatą sieciową. Twórcy zatrzymali pozostałe 1000. I przez jakiś czas konkurs prawie nie ruszał. Pomysł płacenia za gaz za kreskówkową twarz był trudny do sprzedania w 2017 roku, a większość wczesnych zgłoszeń pochodziła od wąskiego kręgu insiderów kryptowalut, którzy po prostu uznali to za interesujące. Wyobraź to sobie: aktywa, które później miały zostać sprzedane za miliony, leżały tam, za darmo, a większość ludzi przewijała stronę. Nieliczni, którzy zgłosili się po garstkę z kaprysu, ostatecznie posiadali jedne z najcenniejszych obiektów cyfrowych, jakie kiedykolwiek stworzono, co jest albo najlepszym argumentem za wczesną adopcją, albo najbardziej bolesnym, w zależności od tego, czy byłeś obecny.

Robak, który prawie ich zabił

W pierwotnym kontrakcie również występował problem. Pierwsza wersja została oparta na standardzie ERC-20 i miała wadę: gdy Punk został sprzedany, zapłata od kupującego trafiała do kupującego, a nie do sprzedającego. Punki były praktycznie nie do sprzedania. Zamiast porzucić projekt, Larva Labs ponownie wdrożyło poprawioną drugą wersję i przesłało nowe Punki do pierwotnych posiadaczy. To właśnie ponowne wdrożenie jest powodem, dla którego kolekcja w ogóle przetrwała.

Wynalezienie szablonu NFT przed ERC-721

To, co stworzyli Hall i Watkinson, nie pasowało do żadnego istniejącego schematu. Projekt CryptoPunks NFT był jednym z pierwszych NFT, jakie kiedykolwiek powstały, a standard ERC-721, który definiuje dzisiejsze NFT, jeszcze nie istniał; CryptoPunks wyprzedził go i był dla niego inspiracją. Wyprzedził również CryptoKitties, grę powszechnie uznawaną za pierwszą falę popularności NFT. Z perspektywy czasu, Punks byli wzorem, który skopiowało niemal wszystko, co nastąpiło później.

kryptopunki

Od darmowych do milionów: rekordowa sprzedaż

Kolekcja CryptoPunks miała swój własny rynek, wpisany bezpośrednio w kontrakt. Każda oferta, każda oferta, każda sprzedaż, publiczna i natychmiastowa, bez pośredników pobierających prowizję. A potem nadszedł rok 2021. Kryptowaluty popłynęły strumieniami, najrzadsze Punki stały się trofeami, a dziewięciu kosmitów stało się najbardziej pożądanymi plikami JPEG na planecie.

Punk Typ Cena Notatka
#5822 Obcy 23,7 mln dolarów Rekord wszech czasów, luty 2022
#7523 Obcy 11,75 mln dolarów „Covid Alien”, Sotheby’s
#4156 Małpa 10,26 mln dolarów
#7804 Obcy 7,56 mln dolarów
#3100 Obcy 7,51 mln dolarów

Weźmy Punka nr 5822, kosmitę w bandanie. Sprzedano go za 8000 ETH. Około 23,7 miliona dolarów , najwięcej, ile kiedykolwiek zapłacono za pojedynczego Punka. Zamaskowany kosmita Covid nr 7523 osiągnął cenę 11,75 miliona dolarów na aukcji Sotheby's w 2021 roku, po raz pierwszy poważny dom aukcyjny wystawił pikselowy plik JPEG jako główną aukcję. Nawet Visa kupiła, wydając około 150 000 dolarów tylko po to, by zatknąć flagę. Podsumowując, kolekcja obróciła się o około 3,8 miliarda dolarów w ciągu swojego istnienia, z czego prawie cała wartość została ulokowana w rzadkich typach. Dziewięciu kosmitów to cała gra. Wszystko inne jest sprzedawane z dyskontem w stosunku do nich.

Trzech właścicieli w ciągu ośmiu lat: Larva, Yuga, Node

Oto część, którą pomija większość przewodników cenowych: prawa do CryptoPunks zmieniały właścicieli trzy razy, a każdy z tych ruchów zmieniał znaczenie posiadania Punk. Kolekcja przeszła od twórców, przez największą markę w branży NFT, po organizację non-profit powołaną do jej ochrony.

Era Właściciel Co się zmieniło
2017-2022 Larva Labs Utworzono i uruchomiono kolekcję
2022-2025 Yuga Labs Przyznano posiadaczom pełne prawa handlowe
2025- Fundacja Nieskończonych Węzłów Ochrona organizacji non-profit

Po pierwsze, Larva Labs sprzedało prawa do Yuga Labs, studia stojącego za Bored Ape Yacht Club, w marcu 2022. Yuga zrobiło coś, czego twórcy nigdy nie mieli: przekazało każdemu posiadaczowi Punk pełne prawa komercyjne do ich własnego wizerunku. Potem nastąpił zwrot akcji. W maju 2025 Yuga sprzedało IP po raz kolejny, tym razem Infinite Node Foundation za około 20 milionów dolarów plus 25 milionów dolarów darowizny , podobno po raz pierwszy organizacja non-profit przejęła pełną własność dużego dzieła sztuki natywnego dla Internetu. Hall i Watkinson dołączyli do rady doradczej. Zastanów się nad tym przez chwilę. Firma musi sprawić, by kolekcja się opłacała; fundacja z darowizną może po prostu ją chronić, tak jak trust utrzymuje stary budynek w miejscu. W przypadku projektu, który sprzedawał trwałość jako cały powód swojego istnienia, przekazanie kluczy organizacji non-profit — to może być najbardziej odpowiednie zakończenie, jakie mogło otrzymać.

Dlaczego CryptoPunks stał się symbolem statusu

Odrzuć pieniądze, a najciekawszą rzeczą w CryptoPunks jest aspekt społecznościowy. Gdzieś około 2021 roku posiadanie CryptoPunks przestało być sztuką, a stało się poczuciem przynależności. Punk stał się zdjęciem profilowym, a zdjęcie profilowe kartą członkowską.

Zdjęcie profilowe jako flex

Użycie Punku jako awatara w mediach społecznościowych sygnalizowało, że jesteś na topie, że jesteś na topie i, szczerze mówiąc, że cię na to stać. Jeden z posiadaczy bez ogródek opisał to uczucie: bez Punka scena wyglądała jak „ten klub dżentelmenów, liczący 10 000 osób, które mogą sobie pozwolić na tego typu awatary”. Zweryfikowani posiadacze zebrali się na Discordzie, wymieniali się plotkami i po cichu nadawali ton reszcie świata NFT. Cyfrowa własność stała się tożsamością publiczną, a nie prywatnym aktywem. Kiedy Bored Ape Yacht Club pojawił się w 2021 roku i zbudował cały klub wokół tego samego pomysłu, podążał ścieżką, którą Punki już wcześniej wytyczyły.

Właściciele, którzy nie chcieli sprzedać

Przywiązanie stało się autentycznie emocjonalne, czego outsiderzy nigdy się nie spodziewają. Dylan Field, prezes Figmy, kupił obcego Punk i przewidział, że stanie się „Moną Lisą sztuki cyfrowej”. Daniel Maegaard, jeden z pierwszych kolekcjonerów, odrzucił ofertę 4,2 miliona dolarów za swojego najrzadszego Punk i wyjaśnił to tak szczerze, jak tylko można: „milion dolarów to fajna sprawa, ale naprawdę mi się podobała”. Jay-Z, Serena Williams i długa lista innych również kupili.

Blue-chip na załamanym rynku

Szerszy rynek NFT później załamał się, tracąc około 95% wolumenu obrotu w porównaniu ze szczytem z lat 2021-2022. Większość kolekcji z tamtego okresu jest obecnie warta niewiele. CryptoPunks utrzymał się. Z wartością rynkową wciąż na poziomie około 580 milionów dolarów i najdłuższą historią w tej kategorii, Punks utrzymali swój status blue chip, podczas gdy prawie wszystko wokół nich zbladło.

kryptopunki

CryptoPunks jako sztuka cyfrowa w muzeum

Ostateczna akceptacja wcale nie pochodziła od kryptowalut. Pochodziła od świata sztuki. W grudniu 2025 roku Muzeum Sztuki Nowoczesnej przyjęło do swojej stałej kolekcji osiem prac CryptoPunks , z których każda została przekazana przez darczyńcę. Zdjęcia JPEG w pikselach – umieszczone obok artystów, których MoMA kanonizuje od prawie wieku.

I MoMA nie było w tym osamotnione. Centre Pompidou w Paryżu, LACMA, ICA w Miami, Muzeum Sztuki w Toledo i ZKM w Niemczech – wszystkie te instytucje posiadają teraz punki. Kuratorzy opisują je jako jedne z najwcześniejszych dzieł sztuki, jakie kiedykolwiek istniały jako niewymienne tokeny, co czyni je historycznie ważnymi, niezależnie od ceny wywoławczej. To zupełnie inny rodzaj znaczka niż płyta aukcyjna. Muzeum nie kolekcjonuje przedmiotów z nadzieją, że zostaną docenione. Kolekcjonuje je, ponieważ są ważne dla historii medium, które je reprezentuje. Eksperyment z darmowymi pikselami stał się sztuką, którą instytucje uznały za konieczne zachować.

Czy CryptoPunks są jeszcze czegoś warte?

Tak, ale cichszy niż sugerują nagłówki. Od maja 2026 r. cena wywoławcza najtańszego Punk, jaki można kupić, wynosi około 31 ETH , gdzieś w przedziale od 58 000 do 73 000 USD w zależności od dnia. Cała kolekcja jest warta około 580 milionów dolarów. Obrót jest niewielki w porównaniu z latami szaleństwa, a miesięczny wolumen mierzony jest w jednocyfrowych milionach, a nie setkach. Nadal są cenne. Nie są już losami na loterii. Warto powiedzieć wprost: Punk to niepłynny, spekulacyjny składnik aktywów, którego cena opiera się na statusie kulturowym, a nie przepływach pieniężnych, a ten status może zniknąć. Kup go, ponieważ chcesz posiadać kawałek historii Internetu, a nie dlatego, że spodziewasz się kolejnej sprzedaży za 23,7 miliona dolarów.

Co tak naprawdę zmienili CryptoPunks

Prawdziwym dziedzictwem nie jest sprzedaż za 23,7 miliona dolarów. To sam format. CryptoPunks pokazał, że stały zestaw generowanych awatarów, posiadanych on-chain, może jednocześnie nieść ze sobą realne prawa własności i realną tożsamość. Prawie każdy projekt ze zdjęciem profilowym od tamtej pory kopiował ten schemat, świadomie lub nie. Dwóch programistów zadało proste pytanie: czy kilka linijek kodu może dać poczucie posiadania czegoś? Osiem lat i skrzydło muzeum później, odpowiedź brzmi jednoznacznie: tak. Trudniejsze pytanie to to, które po sobie pozostawili. Ile jest warta rzecz, gdy każdy może zobaczyć dokładnie to samo zdjęcie?

Jakieś pytania?

Wyobraź sobie maleńką twarz o wymiarach 24x24 piksele, jedną z dokładnie 10 000, zarejestrowanych w blockchainie Ethereum. Larva Labs stworzyła je w 2017 roku. Każda z nich jest generowana z 87 możliwych cech i razem stanowią jedne z pierwszych NFT, jakie kiedykolwiek powstały. Mały obrazek, ogromne miejsce w historii.

Dziesięć tysięcy. To wszystko, na zawsze. Większość to ludzie: 6039 mężczyzn, 3840 kobiet. Reszta to nagrody: 88 zombie, 24 małpy i tylko 9 kosmitów. Ci kosmici to klejnoty koronne i to oni zgarniają najwyższe nagrody.

Dwóch kanadyjskich programistów, Matt Hall i John Watkinson, pod szyldem Larva Labs. Wypuścili produkt 23 czerwca 2017 roku. Bez marketingu, bez planu, bez maszyny do rozgłaszania na Discordzie. Pytanie tylko: czy odrobina kodu może sprawić, że cyfrowe posiadanie stanie się realne? Okazuje się, że tak.

Tak, po prostu ciszej niż w 2021 roku. W maju 2026 roku najtańszy Punk kosztował około 31 ETH, a kolekcja jest warta około 580 milionów dolarów. Podczas gdy większość projektów NFT z tamtej epoki legła w gruzach, Punk utrzymał swoją pozycję lidera.

Nie na początku. Wersja pierwsza działała na standardzie ERC-20 i zawierała błąd, który uniemożliwiał sprzedaż Punków. Larva Labs wydało poprawioną wersję. Co zabawne, projekt ten stał się inspiracją dla standardu ERC-721, z którego korzysta dziś niemal każdy NFT.

Bezpośrednio na blockchainie Ethereum. To nietypowe. Większość NFT po prostu wskazuje na obraz znajdujący się na jakimś zewnętrznym serwerze, który może zniknąć. CryptoPunks przechowuje sam obraz w blockchainie, więc grafika jest tak samo trwała, jak znajdujący się obok niego zapis własności. ---

Ready to Get Started?

Create an account and start accepting payments – no contracts or KYC required. Or, contact us to design a custom package for your business.

Make first step

Always know what you pay

Integrated per-transaction pricing with no hidden fees

Start your integration

Set up Plisio swiftly in just 10 minutes.